Złe skutki przegrzewania dziecka

Kiedy zaczyna się zima, wielu rodziców zaczyna troszczyć się o to, by dziecku było ciepło w każdej sytuacji. Niestety bywa, że aż do przesady, bo przegrzewanie dzieci to jeden z najczęstszych błędów popełnianych także przez dziadków. Zbyt grube ubranie wcale nie przyczynia się do dobrego samopoczucia dziecka, a nawet jest przyczyną problemów ze zdrowiem.

ubranie dla dziecka

Źródło zdjęcia: pxhere.com

Zalety “zimnego chowu”

Zbyt ciepło ubierane dziecko szybko się poci i spędza czas w mokrym ubraniu, dlatego też szybciej się przeziębia. Dziecko należy ubierać na cebulkę i ściągać kolejne warstwy, jeśli są zbędne, zwłaszcza gdy wchodzimy do sklepu, jedziemy autem, albo maluch jest aktywny na spacerze i wyszło słońce. Organizm przyzwyczajony do chłodu lepiej go znosi i rzadziej choruje. Spacery w chłodne dni poprawiają krążenie, dotleniają organizm i stymulują układ odpornościowy. Warto także solidnie wietrzyć pokój dziecka i pilnować, by w sypialni temperatura nie przekraczała 20 stopni Celsjusza.

Dziecko, które nie jest przegrzewane, lepiej znosi skutki alergii – łatwiej jest mu oddychać i nie ma częstych napadów kaszlu. Niska temperatura obkurcza naczynka krwionośne, zmniejsza obrzęk śluzówki nosa i ułatwia oddychanie. Poza tym przy AZS pot na skórze powoduje swędzenie i podrażnienia. W ogóle zbyt wysoka temperatura otoczenia może u dziecka wywołać rozdrażnienie i utrudnić mu codzienne funkcjonowanie, a gruba warstwa odzieży ogranicza ruchy, a nawet uciskając, powoduje gorszą cyrkulację krwi i wychładzanie organizmu, zwłaszcza nóżek i rączek.

Pamiętajmy o zasadzie “dla dziecka jedna warstwa więcej”. Jeżeli macie na sobie ubranie, to dziecko powinno mieć podobne + bluzeczkę bawełnianą i rajstopki lub cieplejsze spodnie dodatkowo. To w zupełności wystarczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *